Dzis na prawde bolalo. Bieganie jako tako ale marsz to byla tragedia. Tak mnie bolaly lydki,ze nie moglam maszerowac. Czulam sie jakbym stapala po gwozdziach!!!! Masakryczna masakra :/
W ogole to przy muzyce sie zamyslilam i nie patrzalam na zegarek. Efekt taki,ze razx maszerowalam o minute za dlugo. Nie wiem czy jutro pojde czy zrobie dzien przerwy ale nastepnym razem zaczynam nowa rundke. 3 minuty biegu i 3 marszu. Ciekawe czy dam rade ;)
W ogole to przy muzyce sie zamyslilam i nie patrzalam na zegarek. Efekt taki,ze razx maszerowalam o minute za dlugo. Nie wiem czy jutro pojde czy zrobie dzien przerwy ale nastepnym razem zaczynam nowa rundke. 3 minuty biegu i 3 marszu. Ciekawe czy dam rade ;)
Aga dasz rade!!
OdpowiedzUsuńWierze w Ciebie :)
I tego mi trzeba. Szczegolnie dzisiaj ;)
UsuńDzieki!!